wtorek, 31 stycznia 2017

Project Life 2016 - podsumowanie część 2: Dzień 366 - Dzień 245

Czas jesienny i zimowy to okres, kiedy zarzuciłam projekt tak konkretnie. Nie robię i już. Jednak porządkując zdjęcia zauważyłam, że nie pstrykałam codziennie, ale jednak troszkę tych codziennych zdjęć jednak mam.
Dowiedziałam się, że parę osób zainspirowało się tym co robię. Trzeba było więc wyjść z tego z twarzą i dokończyć.

Wszystkim Zainspirowanym życzę powodzenia, czasu na hobby i fantastycznych ujęć w tegorocznym projekcie!


Dzień 366 - Sylwester w Toruniu. Przyjaciele, fantastyczne jedzenie i przebrania w stylu lat 20-tych :)


Dzień 365 - Wariacje na temat.



Dzień 364 - Choinka u nas.



Dzień 361 - Drugi dzień świąt.



Dzień 359 - Wigilia u moich Rodziców.


Dzień 357 - Domowe pierniczki.



Dzień 351 - Szkolny kiermasz świąteczny.


Dzień 339 - Spacer nad morzem



Dzień 337 - Mróz.



Dzień 319 - Superpełnia. Było tak cholernie zimno, że zrobiłam na szybko parę ujęć tylko samego księżyca bez widoczków.



Dzień 317 - Urodziny kolegów z klasy Tomka.



Dzień 312 - Codzienne widoki część 2.



Dzień 307 - Codzienne widoki.



Dzień 306 - Zbiór z 30 pażdziernika.


Dzień 305 - Idzie zima. to czego nie zebraliśmy już leży na ziemi


Dzień 304 - Pojechaliśmy na grzyby. Gdy dojechaliśmy na miejsce lało. No cóż skoro już przyjechaliśmy włożyliśmy deszczaki i poszliśmy. Aparat został w aucie. Grr ...


Dzień 296 - Urodziny Tomka obchodzone z opóźnieniem. Czekaliśmy na wujka Rafała.


Dzień 289 - Jesienny las.



Dzień 283 - Geranium, pelargonia pachnąca lub po prostu anginka. Tak rośnie z listka który dostałam od kolegi.


Dzień 282 - Urodziny Tomka z kolegami. Zoltar jest na razie bezkonkurencyjny.


Dzień 278 - Rogalik :)



Dzień 275 - Idzie jesień. Czas na ognisko i pieczenie kiełbasek i ziemniaków.


Dzień 274 - Przedsmak urodzin. Zamiast tortu dla naszego Synka ;).


Dzień 269 - Kogóż to można spotkać w lesie ...



Dzień268 - Śliwki, wszędzie śliwki ...



Dzień 262 - Urodzaj.



Dzień 258 - Szczyrk rano.



Dzień 257 - Obok hotelu jeden z fajniejszych Parków Miniatur.



Dzień 256 - Kolacja w Inwałdzie.


Dzień 254 - 30-tka mojej Bratowej . Korzystamy z ciepłego wieczoru i świętujemy w ogrodzie.


Dzień 253 - Spacer nad morzem. Korzystamy z letniej pogody.



Dzień 252 - U mamy na kawce.



Dzień 251 - Chmury i gwiazdy.



Dzień 249 - Czas do szkoły. Co roku robię takie zdjęcie.


Dzień 247 - W lesie na Kaszubach. Jest ciepło i nie widać jeszcze nadchodzącej jesieni.



Dzień 246 - Tomek pojechał na wycieczkę szkolną i my tez postanowiliśmy skorzystać z pięknej pogody. Wybraliśmy się do Sopotu.


Dzień 245 - Rozpoczęcie roku szkolnego. Na szczęście jeden dzień szkoły i potem znowu weekend.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz